Trzecia część cyklu materiału o historii poznańskich strażaków - "Stawiali czoła wielkim pożarom i wyzwaniom czasu"

W 1925 r. miał miejsce w Poznaniu bardzo groźny pożar zakładów amunicyjnych. W wyniku wybuchu zginęły 4 osoby, a hala o długości 80 m stanęła w ogniu (1).

Przeprowadzone działania ratowniczo-gaśnicze przez wojskowe pogotowie przeciwpożarowe oraz poznańskich strażaków nie dopuściły do rozprzestrzenienia się ognia na pozostałe budynki składów amunicyjnych znajdujące się na obszarze 3 kilometrów kwadratowych, co mogło mieć dramatyczne skutki dla tej części miasta (1).
W 1937 r. uderzył piorun w zbiornik z 2 mln litrów spirytusu i wybuchł niezwykle groźny pożar w Poznaniu. Rozwój pożaru i przebieg akcji ratowniczej przedstawił Pan dr Andrzej Zarzycki w książce „ Poznań. Dzieje walki z pożarami 1253 – 2008” przytaczając relację „Kuriera Poznańskiego” (2).
Cytuję wybrane fragmenty z tej relacji „ (…) Ogień niebieski w jednej chwili zamienił zawartość zbiornika w olbrzymi płonący słup, który niebotyczną fontanną płomieni – według naocznych świadków o wysokości ponad 50 metrów – rozlał się w promieniu przeszło 100 metrów. Morze płonącego spirytusu lunęło z rozsadzonego zbiornika wprost na zakłady graficzne Putiatyckiego, w których był obecny przy pracy cały personel robotniczy i urzędniczy w liczbie przeszło 50 osób. W mgnieniu oka fabryka ta poczęła płonąć od góry do dołu. Pracownicy w pierwszej chwili nie uświadomili sobie grożącego im niebezpieczeństwa i myśleli zrazu o ratowaniu warsztatu pracy i swoich ubrań znajdujących się w garderobie fabrycznej. Rychło jednak przekonali się, że życiu ich zagraża bezpośrednie największe niebezpieczeństwo. Tłumnie rzucili się do ucieczki i skacząc przez okna, zakrywając twarze dłońmi, starali się jak najszybciej przebyć płonące strugi spirytusu, które rozlały się po ogrodzie przyfabrycznym i rwącą rzeką płynęły przez całą szerokość ulicy Północnej (…). Pękające beczki ze spirytusem wkoło płonącego nieprzerwanie olbrzymim słupem zbiornika, toczyły się po ziemi, podrzucane wybuchami i wylewały dokoła płonące jeziora (…). Wytężona akcja ratownicza miała przede wszystkim na celu niedopuszczenie ognia do dalszych zbiorników ze spirytusem (…) (2).
W pierwszym dniu drugiej wojny światowej poznańscy strażacy gasili pożary na lotnisku Ławica, na dworcu kolejowym, szpital na Polnej i innych obiektów (1).
3 września 1939 r. poznańscy strażacy zostali ewakuowani na wschód w dwóch grupach. Jedna pod dowództwem komendanta Jana Czapskiego dotarła do Warszawy, gdzie włączyła się w działania straży warszawskiej odznaczając się m.in. przy ratowaniu Zamku Królewskiego i Teatru Wielkiego. Po upadku stolicy poznaniacy wrócili do Poznania. W Warszawie pozostał komendant Jan Czapski, który podjął służbę w polskiej straży pożarnej Generalnego Gubernatorstwa. Komendant Czapski, który zginął w czasie powstania warszawskiego należał do założycieli strażackiej konspiracyjnej organizacji „Skała”. Druga grupa pod dowództwem mł. instruktora Jana Teicherta dotarła aż do Kowla na Wołyniu. Tam samochody zarekwirowała armia sowiecka a strażacy wrócili do Poznania. W czasie wojny strażą zarządzali Niemcy. W 1941 roku przekształcono poznańską straż w formację policji ogniowej ( Feuerschutzpolizei ). Pod koniec wojny do wznowienia działalności poznańskiej straży pożarnej doszło już w czasie walk o Poznań w lutym 1945 roku (1).

Podczas opracowania korzystałem z poniższej literatury a zamieszczone zdjęcia pochodzą z pozycji 1.
1.Redakcja: dr Przemysław Matusik, kpt. Marek Rodowski, Małgorzata Jańczak „ 120 lat Poznańskiej Straży Pożarnej”, opracowanie graficzne Tadeusz Piskorski. Wydawca: Ex-press s.c. Poznań ul. Taczaka 24, na zlecenie: Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu.
2.Andrzej Zarzycki „ Poznań. Dzieje walki z pożarami 1253 – 2008”. Wydawnictwo Jubileuszowe Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu. Wydawca: WYDAWNICTWO I DRUKARNIA UNI-DRUK s.j. Luboń. Poznań 2009.

Autor: st. bryg. Jerzy Ranecki zastępca komendanta miejskiego PSP w Poznaniu.
Opracowanie materiału zdjęciowego mł. kpt. Michał Kucierski rzecznik komendanta miejskiego PSP w Poznaniu.

Data wydarzenia: 
czwartek, Marzec 14, 2013 - 10:45
Galeria: 
Kategoria: