Pracowita noc poznańskich strażaków

Anomalie pogodowe oraz różnego rodzaju zjawiska przyrodnicze to sytuacje, na które nie mamy żadnego wpływu. W ciągu ostatniej doby obserwujemy wzmożoną ilość interwencji poznańskich strażaków dysponowanych głównie do miejscowych zagrożeń spowodowanych burzami jakie przeszły przez Poznań. Około północy zerwał się silny wiatr, spadł deszcz, a potem grad. Burza trwała kilka godzin. W wyniku intensywnych opadów deszczu oraz silnych wiatrów, funkcjonariusze systemu zmianowego JRG-1 podczas trwania służby, a w szczególności w nocy z 1 na 2 sierpnia, interweniowali dziesiątki razy. Strażacy często wzywani do danego zdarzenia napotykali na swej drodze kolejne. Nadal wpływają nowe zgłoszenia będące pozostałością nocnej nawałnicy. W Poznaniu na jeden metr kwadratowy spadło 27 litrów wody. Wiatr osiągał w porywach 90 km/h, a średnica gradu, który spadł miała od 2 do 4 cm. Stanowisko Kierowania Komendanta Miejskiego w Poznaniu przyjęło ogromną liczbę zgłoszeń, które dotyczyły głównie powalonych drzew, konarów, zwisających lub złamanych gałęzi, drzew przewróconych na zaparkowane samochody, zerwanych linii energetycznych, zerwanych lub uszkodzonych dachów, zwisających reklam, banerów oraz zalanych pomieszczeń. W pobliżu naszej jednostki na placu Wielkopolskim - wiatr poprzewracał namioty, pod którymi znajdują się stragany z warzywami, owocami i odzieżą. Zostały one wyrwane z ziemi, a część uszkodzona całkowicie.

Opracował: asp. Przybyłowicz Przemysław

Data wydarzenia: 
wtorek, Sierpień 1, 2017 - 00:00
Galeria: